Brutal, sadysta, socjopata, charyzmatyczny przywódca, tyran, zbawca — można powiedzieć o nim naprawdę wiele, bo to najbardziej wyrazista postać, jaka kiedykolwiek pojawiła się w serialowym uniwersum The Walking Dead. Jeffrey Dean Morgan to castingowy strzał w dziesiątkę — bo to właśnie dzięki postaci Negana (a także cliffhangerze z 6 sezonu) powróciłem na dobre do oglądania porzuconego przeze mnie na 3 sezonie hitu stacji AMC. Na tych chudych nogach porusza się bowiem naprawdę magnetyczna osobowość, która nie tylko przeraża, ale i hipnotyzuje, dostarczając widzowi wiele sprzecznych ze sobą, ale koniec końców pozytywnych emocji. Tak, to już jest, że najczęściej lubimy tych złych, bo są oni po prostu najciekawsi. W serialu "ciekawość" ta została wyniesiona do poziomu prawdziwie mistrzowskiego i mimo szczerej sympatii, a także sporej dozy uznania dla Ricka — wolę jednak Negana. Jak do tego wszystkiego ma się figurka od McFarlane Toys, pytacie? Zaraz Wam wszystko opowi...